Unikalna farma wasabi pod Radomiem. Jedyna taka plantacja w całej Europie Środkowej

Pod Radomiem powstało miejsce, które wielu uważało za niemożliwe do zrealizowania w naszym klimacie. To jedyni producenci prawdziwego chrzanu japońskiego w tej części Europy kontynentalnej. Rodzinna plantacja to dowód na to, że pasja pozwala przełamać niemal każdą barierę przyrodniczą.

Początki japońskiej przygody w Polsce

Historia z wasabi rozpoczęła się wiosną 2014 roku. Wtedy do gospodarstwa trafiły pierwsze sadzonki odmiany daruma sprowadzone prosto z Japonii. Uprawa tego warzywa została zapoczątkowana przez głowę rodziny, Janusza Blumy. Pierwsze lata to żmudne doświadczenia i poznawanie specyfiki tej trudnej rośliny. Dopiero po trzech latach udało się obsadzić większą powierzchnię uprawną tej unikalnej i wymagającej plantacji.

Sekretna lokalizacja w sercu Mazowsza

Dokładna lokalizacja farmy jest utrzymywana w ścisłej tajemnicy przed osobami postronnymi. Wasabi uważamy za jedną z najtrudniejszych roślin do uprawy na całym świecie. Wymaga ona bardzo specyficznych warunków atmosferycznych oraz odpowiedniej wilgotności. Konieczne jest stworzenie mikroklimatu przypominającego morskie i górskie rejony Japonii. Temperatura uprawy

nie powinna przekraczać 20 stopni Celsjusza. Pozwalają na to naturalne walory czystego ekologicznie rejonu południowego Mazowsza. Gospodarstwo znajduje się wśród lasów łęgowych zapewniających odpowiedni cień.

Metoda sawa i krystaliczna woda

Tradycyjna japońska metoda tej uprawy nosi nazwę sawa. Polega ona na hodowli roślin w czystej, płynącej wodzie. Na Mazowszu wasabi rośnie w specjalnie zmodyfikowanym podłożu składającym się ze żwiru. Wykorzystuje się do tego warstwę wodonośną znajdującą się na głębokości kilkunastu centymetrów pod ziemią. Płynie tam nieskażona woda o stałej i bardzo niskiej temperaturze. Dzięki temu kłącza charakteryzują się wyjątkową jakością i smakiem. Japońscy eksperci potwierdzili, że rośliny z polskiej farmy są identyczne jak te z ich ojczyzny. Tradycyjna metoda sawa jest wykorzystywana tu każdego dnia z dużą starannością.

Wasabi jako roślina zero waste

Wasabi jest traktowane jako roślina zero waste, ponieważ jest jadalna w całości. Najcenniejszy jest oczywiście zielony korzeń, który potrzebuje dwóch lat na pełny wzrost. Jednak chętnie wykorzystuje się również liście, łodygi oraz drobne kwiaty tej byliny. Liście idealnie nadają się jako dodatek do zdrowych sałatek czy koktajli. Szefowie kuchni przygotowują z nich niesamowite dania zachwycające gości najlepszych restauracji. Wasabi to nie tylko ostra przyprawa, ale też potężny lek naturalny. Posiada ono silne właściwości bakteriobójcze oraz działanie przeciwzapalne. Wspomaga trawienie i zawiera bardzo dużo cennej witaminy C.

Szmaragd w polskiej gastronomii

Świeże kłącze wasabi nazywamy szmaragdem kuchni ze względu na jego unikalny kolor. Głównymi odbiorcami tego kłącza są najbardziej prestiżowe restauracje japońskie w całym kraju. To produkt o najwyższej zawartości związków aktywnych. Prawdziwe wasabi różni się znacząco od produktów dostępnych w masowej sprzedaży. Sklepowe pasty to zazwyczaj mieszanka zwykłego chrzanu, gorczycy i zielonych barwników. Kłącza wasabi są cenione przez najlepszych kucharzy za ich złożony aromat.

Podziel się swoją opinią