Cała prawda o oleju lnianym. Kiedy warto z niego zrezygnować

Olej lniany często nazywamy polskim płynnym złotem ze względu na jego niezwykły skład i liczne właściwości lecznicze. Jest on prawdziwym skarbem w naszej kuchni, który wspiera serce, mózg oraz poprawia wygląd naszej skóry. Musimy jednak pamiętać, że każdy produkt stosowany w nadmiarze lub niewłaściwie może nam zwyczajnie zaszkodzić. Poznajmy zasady bezpiecznego korzystania z tego dobrodziejstwa natury, aby czerpać z niego tylko to, co najlepsze.

Dlaczego tak chętnie sięgamy po olej lniany

Cenimy ten produkt przede wszystkim za ogromną dawkę nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3, zwłaszcza kwasu alfa-linolenowego. Nasz organizm nie potrafi ich wytworzyć samodzielnie, więc musimy dostarczać je wraz z codziennym pożywieniem. Regularnie pijąc ten olej, dbamy o sprawność układu nerwowego i wspieramy pamięć oraz koncentrację. Pomaga on nam również w walce ze zbyt wysokim poziomem złego cholesterolu i chroni naczynia krwionośne. Wiele z nas zauważa poprawę kondycji włosów i cery, które stają się lepiej nawilżone i odżywione. Ten złocisty płyn wykazuje również silne działanie przeciwzapalne, co jest korzystne przy wielu chorobach cywilizacyjnych. Olej lniany jest tłoczony z nasion lnu zwyczajnego i od wieków znajduje zastosowanie w medycynie ludowej.

Zasady bezpiecznego przechowywania i spożycia

Musimy wiedzieć, że olej lniany jest wyjątkowo wrażliwy na działanie światła, tlenu oraz wysokiej temperatury. Zawsze trzymajmy go w ciemnej, szklanej butelce i przechowujmy wyłącznie w chłodnym miejscu, najlepiej w lodówce. Nigdy nie używajmy go do smażenia ani pieczenia, ponieważ wysoka temperatura niszczy cenne kwasy tłuszczowe. Utleniony lub zjełczały tłuszcz staje się szkodliwy i może działać w naszym organizmie silnie prozapalnie. Świeży produkt powinniśmy zużyć w ciągu kilku tygodni od momentu otwarcia butelki. Jeśli poczujemy wyraźną gorycz lub nieprzyjemny zapach, bezwzględnie zrezygnujmy z jego dalszego spożywania. Pamiętajmy, że niewłaściwie przechowywany olej traci wszystkie swoje właściwości prozdrowotne.

Kiedy nie wolno pić oleju lnianego

Szczególną ostrożność powinniśmy zachować, gdy borykamy się z chorobami trzustki, takimi jak jej ostre lub przewlekłe zapalenie. Nadmierna ilość tłuszczu w diecie może mocno obciążać ten narząd i prowadzić do uciążliwych bólów brzucha. W przypadku schorzeń trzustki zawsze konsultujemy dawkę oleju z lekarzem i ograniczamy spożycie tłuszczów. Unikamy picia tego oleju przy silnych biegunkach lub nietolerancji tłuszczów, które mogą się wtedy nasilić. Musimy również uważać na możliwe interakcje z przyjmowanymi lekami przeciwzakrzepowymi czy lekami na nadciśnienie. Niektóre substancje zawarte w oleju mogą wpływać na krzepliwość naszej krwi i wchłanianie leków hormonalnych.

Wpływ na ciążę i zabiegi operacyjne

Ciężarne kobiety powinny podchodzić do suplementacji olejem lnianym z dużą rozwagą i po rozmowie ze specjalistą. Trzeba uważać na ryzyko przedwczesnego porodu u kobiet spożywających go w ostatnich trymestrach ciąży. Olej ten wpływa na naszą gospodarkę hormonalną, co może nie być obojętne dla przebiegu ciąży. Pamiętajmy także o odstawieniu wszelkich suplementów z lnu na co najmniej dwa tygodnie przed planowaną operacją. Składniki oleju mogą rozrzedzać krew, co zwiększa ryzyko krwotoku podczas zabiegu chirurgicznego. Konsultacja medyczna przed włączeniem oleju do diety jest niezbędna również dla osób przyjmujących na stałe leki. Zawsze obserwujmy reakcje naszego organizmu na każdą nową substancję wprowadzaną do jadłospisu.

Podziel się swoją opinią