Minikiwi to prawdziwa perełka wśród owoców, które dojrzewają u nas jesienią. Wraz z aronią oraz żurawiną tworzy ona wyjątkową, jagodową sztafetę zdrowia. Sezon na te pyszne owoce trwa zazwyczaj od września do listopada. Dzięki wysokiej wartości odżywczej idealnie przygotowują nas one na chłodniejsze miesiące. To polski superowoc, który oferuje nam znacznie więcej niż tylko słodki smak. Chętnie sięgamy po niego, aby wzmocnić organizm przed nadchodzącą zimą. Warto poznać bliżej ten owoc, znany poprawnie jako aktinidia.
Dlaczego warto jeść minikiwi dla lepszego trawienia
Owoce aktinidii kryją w sobie cenny enzym o nazwie aktynidyna. Wspomaga on nasze procesy trawienne, zwłaszcza w przypadku ciężkostrawnych białek. Możemy odczuć ulgę, gdy borykamy się z zespołem jelita drażliwego. Często towarzyszy nam uczucie wzdęcia po zjedzeniu mięsa lub jaj. Enzym ten pomaga nam również trawić sery oraz jogurty czy ryby. Dodatkowo aktynidyna wykazuje korzystne działanie przeciwzapalne w naszym ciele. Pomaga nam ona skutecznie redukować negatywne skutki stresu oksydacyjnego. Takie działanie wpływa bardzo pozytywnie na ogólny stan naszego zdrowia. Regularne spożywanie tych owoców to prosta droga do lepszego samopoczucia. Nasz układ pokarmowy z pewnością doceni takie naturalne wsparcie.
Potężna broń w walce z wolnymi rodnikami
Minikiwi posiada ogromny potencjał antyoksydacyjny, który chroni nasze komórki. Wynika on z obecności związków garbnikowych oraz barwników roślinnych. Ich stężenie jest aż czternaście razy wyższe niż w jabłkach. Owoce te deklasują pod tym względem również popularne owoce cytrusowe. Dieta bogata w takie antyoksydanty aktywnie wspiera nasz układ odpornościowy. Pomaga nam ona skutecznie opóźniać naturalne procesy starzenia się organizmu. Antyoksydanty redukują stres oksydacyjny, czyli uszkodzenia wywołane przez wolne rodniki. Dzięki nim znacznie zmniejszamy ryzyko rozwoju wielu groźnych chorób. Chronimy się w ten sposób przed miażdżycą oraz cukrzycą typu drugiego. Wspieramy nasze ciało w profilaktyce niektórych chorób nowotworowych.
Witaminowa bomba idealna na jesienne dni
Zawartość witaminy C w minikiwi jest wręcz imponująca dla każdego dietetyka. Wynosi ona około 380 mg na każde 100 g owoców. Jedno małe opakowanie kilkukrotnie pokrywa nasze dzienne zapotrzebowanie na tę witaminę. To czyni te owoce wyjątkowo wartościową przekąską dla całej naszej rodziny. Witamina C wspiera naszą odporność oraz niezbędną syntezę kolagenu. Chroni ona także nasze komórki przed szkodliwym wpływem stresu oksydacyjnego. Przyjmowanie dużych ilości tej witaminy z żywności jest dla nas bezpieczne. Organizm sprawnie wydala jej ewentualny nadmiar wraz z moczem. Górny bezpieczny poziom spożycia dla dorosłych to 2000 mg na dobę. Musielibyśmy zjeść ponad pół kilograma tych owoców naraz, aby go przekroczyć. Jest to trudne, ponieważ minikiwi zawiera bardzo dużo sycącego błonnika.
Oczyszczanie organizmu i walka z chemią
Owoce te zjadamy w całości wraz z ich cienką skórką. Dzięki temu dostarczamy sobie fantastycznego źródła naturalnego błonnika. Błonnik aktywnie wspomaga nasze trawienie oraz pomaga nam w odchudzaniu. Jest on również niezastąpiony, gdy chcemy zapobiegać dokuczliwym zaparciom. Najnowsze badania wskazują na jeszcze jedną ważną funkcję błonnika. Może on wspierać usuwanie z naszego ciała tak zwanych wiecznych chemikaliów. Substancje te, znane jako PFAS, nie rozkładają się w środowisku naturalnie. Mogą one kumulować się w naszych tkankach przez wiele długich lat. Trafiają do nas z żywnością pakowaną w plastik oraz z napojami. Znajdziemy je także w ubraniach z poliestru lub w wielu kosmetykach. Ich obecność podnosi poziom cholesterolu i zaburza naszą równowagę hormonalną. Może to prowadzić do osłabienia odporności oraz rozwoju nowotworów.
Zdrowy wzrok i sprawne naczynia krwionośne
Minikiwi to także cenne źródło luteiny dla naszych oczu. Luteina jest naturalnym barwnikiem, który należy do grupy karotenoidów. Wpływa ona bardzo korzystnie na prawidłowe funkcjonowanie naszej siatkówki. Pomaga nam zmniejszyć ryzyko rozwoju zaćmy oraz groźnego zwyrodnienia plamki żółtej. Te schorzenia są głównymi przyczynami pogorszenia wzroku wraz z wiekiem. Luteina oraz inne karotenoidy działają na nas również przeciwzapalnie. Wspierają one zdrowie naszych naczyń krwionośnych i obniżają ryzyko chorób serca. Działają przeciwmiażdżycowo, co jest kluczowe dla zdrowia układu sercowo-naczyniowego. Powinniśmy zatem sięgać po te małe owoce regularnie każdego roku.
Wsparcie w walce z PCOS oraz cukrzycą
Aktinidia jest uznawana za jedno z najbogatszych źródeł mio-inozytolu. Substancja ta jest czasem nazywana witaminą B8. W 100 gramach owoców znajdziemy aż 982 mg tego związku. Mio-inozytol wspiera prawidłowe funkcjonowanie naszego układu nerwowego. Może on skutecznie łagodzić objawy depresji oraz zaburzeń snu. Wykazuje on także korzystny wpływ na naszą gospodarkę glukozową. Wspomaga nas w procesie redukcji nadmiernej masy ciała. Odgrywa on bardzo ważną rolę w terapii niepłodności u kobiet. Jest szczególnie istotny przy zespole policystycznych jajników, czyli PCOS. Uczestniczy on w dojrzewaniu komórek jajowych oraz w sygnalizacji wewnątrzkomórkowej. Pomaga nam również w przypadku insulinooporności, poprawiając transport glukozy. Większe zapotrzebowanie na ten związek mają osoby pijące dużo kawy. Dotyczy to także osób spożywających duże ilości cukru w diecie.
Jak najlepiej jeść i wybierać te owoce
Najlepsze owoce to takie, które są świeże oraz odpowiednio dojrzałe. Powinny być one miękkie w dotyku i najlepiej lekko schłodzone. Wtedy osiągają one pełnię swojego wyjątkowego smaku oraz aromatu. Jeśli kupimy twarde owoce, możemy odczekać kilka dni w domu. Minikiwi to owoc klimakteryczny, który dojrzewa już po samym zbiorze. Często zrywa się je wcześniej i przechowuje w chłodniach. Skórka owocu jest jadalna i nie musimy jej wcale obierać. Możemy je podawać naszym dzieciom już od pierwszego roku życia. Warto je najpierw rozdrobnić, aby uniknąć ryzyka zakrztuszenia u malucha. Z czasem możemy podawać dziecku połówki owocu do samodzielnego jedzenia.
Kreatywne pomysły na wykorzystanie w kuchni
Możemy korzystać z mocy polskich owoców jagodowych każdego dnia. Minikiwi doskonale pasuje do naszej porannej owsianki lub jogurtu. Możemy je również dodawać do kolorowych sałatek owocowych i warzywnych. Kwaskowaty smak tych owoców świetnie komponuje się z daniami wytrawnymi. Bardzo dobrze pasują one do różnych rodzajów mięs oraz serów. Warto brać udział w wyzwaniach takich jak #JagodoweCodziennie. Dzięki temu wzbogacamy nasze codzienne odżywianie o cenne składniki. To idealny wybór, gdy lato się kończy, a sezon owocowy trwa. Minikiwi to superowoc, który dba o naszą odporność i wzrok. Wspiera on także naszą równowagę hormonalną oraz zdrowie metaboliczne.
Jedzenie minikiwi jest jak zakładanie niewidzialnej tarczy ochronnej, która każdego dnia pilnuje naszego zdrowia od środka.



